Co pokazują oficjalne dane
Związek Producentów Audio-Video (ZPAV) jest polską grupą krajową międzynarodowej organizacji IFPI i co roku publikuje raport o rynku nagrań muzycznych. Dane za 2025 r. pokazują branżę, która rośnie szybciej niż światowa średnia.
Dla porównania: według Global Music Report 2026 wartość światowego rynku nagrań wzrosła o 6,4% i przekroczyła 30 mld USD. Polski wzrost był więc ponad dwukrotnie szybszy. ZPAV zwraca uwagę, że w ciągu czterech lat wartość rynku niemal się podwoiła, a jednocześnie rośnie zainteresowanie winylami, które ewoluują z masowego nośnika w produkt kolekcjonerski.
Warto też zauważyć, że dane ZPAV dotyczą wartości przychodów z nagrań, a nie liczby powstających utworów. Nie mówią więc, ile osób nagrywa muzykę, tylko ile pieniędzy trafia do branży fonograficznej.
Dlaczego tak jest: mój komentarz
Trzy rzeczy z tego raportu wydają mi się szczególnie ważne dla kogoś, kto myśli o własnej piosence.
Po pierwsze, muzyka żyje dziś na telefonie. Skoro ponad cztery na pięć złotych wydawanych na muzykę w Polsce trafia do streamingu, większość utworów jest odsłuchiwana na słuchawkach i w małych głośnikach, w playlistach obok światowych przebojów. Dlatego miks i mastering nie są luksusem: bez nich nawet najlepszy tekst zabrzmi słabiej niż wszystko dookoła. Opisałem to szerzej w artykule Od pomysłu do miksu.
Po drugie, wracamy do rzeczy, które można mieć. Wzrost sprzedaży winyli w Polsce pokazuje, że przy całej wygodzie streamingu ludzie chcą osobistego, namacalnego doświadczenia. Podobnie działa piosenka zamówiona na wyjątkową okazję: nie jest kolejnym plikiem w katalogu, tylko czymś, co ma swoją historię i adresata.
Po trzecie, lokalność się opłaca. Komentując dane, ZPAV podkreśla, że niezależnie od formatu Polacy częściej sięgają po nagrania polskich artystów. Utwór w języku, którym rozmawiamy na co dzień, ma przewagę wiarygodności. Dlatego teksty piszę po polsku, a do gatunków dobieram język, który odbiorca naprawdę rozumie.
Co z tego wynika dla Ciebie
Nie musisz konkurować z listami przebojów, żeby własny utwór miał sens. Rynek pokazuje raczej, że słuchacze cenią jakość dźwięku, polski język i osobisty charakter. To trzy rzeczy, które da się zaplanować, nawet w pojedynczym projekcie: dopracowany miks, tekst pisany pod konkretną osobę i klip, który daje utworowi wizualną tożsamość.
Jeśli zastanawiasz się, jak to wyglądałoby w Twoim przypadku, zacznij od bezpłatnej konsultacji. Zakres, termin i koszt ustalamy indywidualnie, dopiero po rozmowie.